Historia Czarnieckiej Góry - CZARNIECKA GÓRA

www.czarniecka-gora.pl
CZARNIECKA GÓRA
(nie)zapomniane uzdrowisko
Przejdź do treści

Historia Czarnieckiej Góry


Czarniecka Góra
- wieś położona w północnej części województwa świętokrzyskiego, w odległości około 48 km od Kielc. Do 1954 roku jednostką administracyjną, do której należała Czarniecka Góra była gmina Duraczów, położona w województwie kieleckim. Obecnie Czarniecka Góra przynależy do gminy Stąporków  utworzonej w wyniku podziału administracyjnego Polski w czerwcu 1975 roku.

Sołectwo Czarniecka Góra leży w odległości około 3 km na zachód od miasta Stąporków. Od północy graniczy z wsią Czarna, na północnym wschodzie ze wsią Grzybów Stary, na wschodzie z miastem Stąporków,

na południu z Duraczowem, natomiast południowo-zachodnią granicę wyznacza wieś Błotnica.

Łączna powierzchnia miejscowości wynosi ok. 560 ha.
Niemal przez cały wiek XIX wieś o nazwie Czarniecka Góra w ogóle nie istniała. Początkowo na obszarze dzisiejszej Czarnieckiej Góry powstała niewielka osada nazywana Turzotką lub Laskiem. Głównym zajęciem pierwszych mieszkańców było wydobycie rudy żelaza, która występowała
w otaczających lasach.
   W 1891 roku do wsi Lasek przybył łódzki lekarz - internista kardiolog Michał Misiewicz, który jako pierwszy docenił zdrowotne właściwości tej niewielkiej miejscowości.
W obecnym wówczas zaborze rosyjskim nie istniały żadne renomowane uzdrowiska, ani letniska, w których mogliby wypocząć bogaci mieszkańcy zaboru. Doktor Misiewicz wykupił od ówczesnych właścicieli dóbr ziemskich Tarnowskich 4 morgi lasu i postanowił utworzyć uzdrowisko które zaczęto nazywać Czarniecką Górą.
Czarniecka Góra położona była ówcześnie na granicy guberni Radomskiej
i Kieleckiej, w  powiecie koneckim, gdzie około 90% powierzchni stanowiły lasy sosnowe. Według opinii lekarzy panowały tutaj bardzo dobre warunki klimatyczne, sprzyjające poprawie zdrowia. Wśród idealnych zalet klimatu, który określano mianem leśno-górskiego wymieniano wspomniane już lasy, piaszczysty, przepuszczalny grunt, zapobiegający powstawaniu błota i kurzu oraz czyste, wilgotne powietrze przepełnione aromatem żywicznym i ozonem.  Oprócz tego dodatkowym atutem wsi było bijące źródło, cieszące się niemal zabobonną wiarą w uzdrawiającą moc.

W 1891 roku, dr Michał Misiewicz, zachwycony właściwościami przyrodoleczniczymi ustanowił Czarniecką Górę uzdrowiskiem.
 Można tu dojechać pociągiem (obecnie tylko busem lub autobusem - dop. R.S.) lub autobusem ze Skarżyska-Kamiennej, Końskich, Kielc czy Koluszek (pociąg obecnie nie kursuje - dop. R.S). Zasłynęło ono przed II wojną światową głównie ze źródła "STEFAN", w którym woda miała właściwości lecznicze.
W 1893 roku dr O. Bujwid przeprowadził analizę wody, która wykazała brak wszelkich bakterii gnilnych. Kolejna analiza dokonana przez inż. chemika Gołkowskiego
w Petersburgu wykazała obecność dwutlenku węgla, węglanów magnezu i żelaza, chloran sodu, a także ślady lityny kwasu arsenowego, czy selenu. Wodę w żródle uznano za idealną do picia i wodolecznictwa. Jak czytamy w przedwojennym opisie uzdrowiska, nie zawierała bakterii gnilnych oraz: "wyśmienita w smaku i dzięki znacznej zawartości dwutlenku węgla (kwasu węglowego) może być spożywana z pożytkiem dla zdrowia w tak wielkiej ilości, w jakiej piją ją chętnie kuracjusze".
  W uzdrowisku leczono m.in. choroby serca, przewodu pokarmowego, kobiece i nerwowe, a także dróg oddechowych.
Przyjeżdżający do Czarnieckiej Góry z katarem, kaszlem, chrypką doznają nader prędko złagodzenia

i poprawy. dusznica, nieżyt oskrzeli i płuc też wielkiej ulega poprawie". Nazywana była "sercówką", ponieważ miejsce, z którego wypływała, otoczone było obramowaniem w kształcie serca.
   Przed wiekiem przyjeżdżali tam po zdrowie i relaks posłowie do rosyjskiej dumy, w okresie międzywojennym tak znane osobistości,
jak gwiazda filmowa Jadwiga Smosarska, premier Felicjan Sławoj Składkowski, prezydent  Warszawy Stefan Starzyński czy też  Roman Dmowski,  pisarz Wacław Sieroszewski z rodziną, artysta-malarz Kazimierz Alchimowicz, generał Paweł Chrzanowski. Podobno bywał tu też śpiewak Jan Kiepura.                      .
   O tym, jak wówczas popularna była Czarniecka Góra, świadczy fakt,
że rocznie odwiedzało ją nawet 10 tysięcy osób. Latem kursował tam specjalny pociąg z Łodzi, a na gości oprócz sanatorium czekało sześć pensjonatów

w drewnianych willach. Kuracjusze mogli się nie tylko leczyć, ale także bawić.  Wieczorami grała orkiestra, a panie obtańcowywał i zabawiał fordanser. Do dyspozycji letników były m. in. korty tenisowe, kręgielnia, krokiet i łódki na jeziorku. Jednakże w latach pięćdziesiątych w wyniku robót górniczych (co wiązało się z powstaniem kopalni rudy żelaza) całkowicie zanikło źródło "sercówki", po którym pozostały tylko betonowe obramowania. Być może woda ze źródełka spływa teraz do ujęcia, które zaopatruje w wodę pobieraną w pobliżu kopalni m. in. Czarniecką Górę i Stąporków.

Czarniecka Góra, choć przez niektórych jest porównywana do Spały, czy Nałęczowa straciła na popularności. Jednak w ostatnich latach pojawiła się szansa, że odzyska swą sławę. W miejscu dawnego zakładu przyrodoleczniczego, powstał Szpital Rehabilitacji Leczniczej, a obecnie świętokrzyskie Centrum Rehabilitacji, w którym dostępna dla wszystkich jest kryta pływalnia.

Przewodnik z 1910 roku.
Copyright 2011-2019
Wróć do spisu treści